Rozdział 1015 Nigdy nie lekceważ
Zazdrość kobiet
Kiedy Sofia to usłyszała, jej wyraz twarzy w końcu nieco złagodniał. Po wejściu do samochodu, poinstruowała poważnym głosem: „Najpierw jedźmy do Tessy. Teraz, kiedy sprawy potoczyły się w taki sposób, musimy jej o tym powiedzieć i wysłać więcej ludzi, żeby poszukali operatora sceny”.
Kellen skinął głową. Następnie uruchomił samochód i pojechał prosto do Tessy. W luksusowym salonie Tessa wyglądała jak burza, gdy dowiedziała się o celu wizyty dwójki. Nicholas, w szczególności, miał swoje ładne rysy wykrzywione w ponurym wyrazie twarzy; emanował mroźną atmosferą, która zmroziłaby człowieka do szpiku kości.