Rozdział 1008 Karać
„ Co się stało z moją ręką?” Dotknęła gipsu na ramieniu, jej oczy wypełniły się niepokojem. Martwi się o swoją karierę. Rorion powiedział: „Twoja ręka jest złamana, ale po prostu odpoczywaj, jak zalecił lekarz, a wyzdrowiejesz . Nie wpłynie to na twoją karierę”.
Mimo to Susan nadal była wściekła. Wiedziała, że może się uleczyć, ale ten incydent i tak spowodował pewne uszkodzenie jej ramienia. Wtedy przypomniała sobie, że jej występ został przerwany w połowie i trzymała ojca za ramię, bombardując go pytaniami. „Co się stało z występem? Czy wszyscy mówią o tym wypadku? Jakie jest stanowisko orkiestry w tej sprawie?”
„ Uspokój się, Susan” – uspokoił ją Rorion, zanim odpowiedział na jej pytania. „Występ się skończył i ogólnie rzecz biorąc, to było świetne wydarzenie. Pociągnąłem za kilka sznurków i ograniczyłem raporty o twoim wypadku do minimum. Nie pozwolę tym reporterom pisać o tobie żadnych artykułów”.