Rozdział 209
Niestety, Jeremy dostrzegł Corinne z daleka i będzie miała trudności z wytłumaczeniem się przed nim, jeśli do niego nie pójdzie.
Corinne westchnęła i mimo wszystko podeszła do niego. „Panie, wróciłam”.
Jeremy trzymał w dłoni filiżankę kawy, podniósł ją do ust i wziął łyk. „O czym rozmawialiście?”