Rozdział 97 Ustalenie
Mężczyzna stojący przed Nathanielem, ubrany w kraciastą koszulę i okulary, zapytał: „Panie, jesteśmy zagubieni i głodni. Tkwimy tu od kilku dni, nie mając pojęcia, jak się stąd wydostać. A na dokładkę zgubiliśmy bagaż. Czy znasz drogę z góry?”
Nathaniel nie powiedział ani słowa. Po prostu wpatrywał się w oczy mężczyzny. Nikt nie mógł odczytać, co działo się w jego umyśle.
Mężczyzna spojrzał ponad Nathanielem, zerkając na pozostałych stojących za nim i kontynuował: „Sir, wygląda na to, że ty też stąd wychodzisz. Dlaczego nie połączymy sił? Będziemy się nawzajem wspierać”.