Rozdział 109 Nie wolno nam jeść kolacji dziś wieczorem
Nathaniel pomyślał, że jeśli będzie dalej odmawiał, Lucinda wyczuje, że coś jest nie tak.
Marszcząc brwi, poszedł do kuchni i przyniósł kolejny zestaw naczyń.
Lucinda widziała, jak Nathaniel podnosił marchewkę i wkładał ją do ust. Przeżuwał ją dwa razy, a potem połknął.