Rozdział 53 Nie jesteś sam
Emily odwróciła się zaskoczona i ujrzała niewątpliwie przystojną twarz Liama.
Ubrany był w szyty na miarę srebrny garnitur, który idealnie podkreślał jego sylwetkę.
Srebrna spinka do krawata przy kołnierzyku mieniła się w łagodnym blasku księżyca.