Rozdział 413
Punkt widzenia Judy
Szybko zareagowałem. Nan wyskoczyła ze swojego miejsca, a ja wskoczyłem przed nią, żeby powstrzymać Harper przed zrobieniem jej krzywdy. Nie było trudno powstrzymać atak Harper, ponieważ była pijana i niedbała w ruchach. Prawie upadła, kiedy choć trochę dotarła do Nan.
Z łatwością powaliłem Harper na ziemię. Krzyczała z frustracji, gdy szybko zyskałem przewagę.