Rozdział 338
Punkt widzenia Judy
„Naprawdę myślisz, że ukryliby flagę w jaskini, której prawie nie widać?” – zapytała Tabby, gdy przedzieraliśmy się przez ciemną jaskinię. Dron, który był nad naszymi głowami, odleciał, by znaleźć kogoś, na kogo faktycznie mógłby mieć oko, odmawiając pójścia za nami do jaskini.
Teraz, gdy o tym myślałem, to był prawdopodobnie zły znak. Ale zignorowałem to uczucie i kontynuowałem swoją drogę.