Rozdział 176
Jak on oczekuje, że mu uwierzę? Przez dziewięć lat on i wszyscy inni mówili mi, że jestem niczym. Że nic dla niego nie znaczę. Więc jak on oczekuje, że odwróci sytuację znikąd i oczekuje, że mu uwierzę?
Miałam tyle pytań, ale żadnej odpowiedzi. Wszystkie te pytania dręczyły mnie, więc odsunęłam je na bok. Cokolwiek działo się w głowie Rowana, nie było moją cholerną sprawą. On i ja byliśmy skończeni. Nie było moją rolą próbować go rozgryźć.
Niechcący, zmęczenie bierze górę i zasypiam.