Rozdział 168
„Nie mogę uwierzyć, że powiedziałeś to o tacie!”
„Mam szczęście, bo mam w dupie, co o tym myślisz” – warczę.
Czy ona nie może po prostu siedzieć cicho i pozwolić mi się skoncentrować? Z każdą chwilą, kiedy nie jestem wolna, mój niepokój wzrasta jeszcze bardziej.