Rozdział 461
Clark stał przez chwilę, zanim wyszedł. W drodze powrotnej nie mógł się powstrzymać, by nie zadzwonić do Michaela. „Michael, umów mnie na badania lekarskie”.
Głos Michaela, pełen troski, rozległ się w słuchawce. Panie Sumner, czy coś jest nie tak? Czy czuje się pan źle?"
„Po prostu zrób, o co prosiłem. Od kiedy zacząłeś zadawać tyle pytań?” Clark warknął, rozłączając się chłodno.