Rozdział 459
Troy zmarszczył brwi, chcąc dalej przekonywać Nathaniela, ale zamilkł, gdy stanął twarzą w twarz ze wściekłym spojrzeniem Nathaniela. W końcu Nathaniel był jego szefem.
„Dobrze. Skontaktuję się ze Stevenem od razu” – powiedział.
Po wyjściu Troya Nathaniel ścisnął dokumenty w dłoni, a jego oczy błyszczały szaleńczą intensywnością. Dopóki Nyla nie będzie przeszkadzać, wszystko się ułoży.