Rozdział 112
Dwa lata temu, podczas rutynowych badań kontrolnych Glen odkrył, że w tylnej części mózgu rośnie mu guz.
Położenie guza było dość okropne, bo znajdował się tuż przy ośrodkowym układzie nerwowym.
Zarówno rodzina Luthera, jak i Chiversa zatrudniła zespół składający się z kilku międzynarodowych specjalistów od mózgu. Badali jego stan przez całe trzy dni, zanim wszyscy zgodzili się, że jedynym sposobem na utrzymanie Glena przy życiu jest zastosowanie bardziej konserwatywnej metody zamiast operacji.