Rozdział 131 Ignorowanie
Budzę się, jestem w łóżku Kellana. Widzę go siedzącego i wpatrującego się w telefon.
„Hej.” Ruszając się, siadam, a on nawet nie zawraca sobie głowy patrzeniem na mnie. „Jak się czujesz.” Podchodzę bliżej niego, kręci głową, a ja patrzę, jak wstaje i wychodzi.
Okej, więc jest w nastroju do mnie? Przebieram się i wychodzę, Yori i Ash stoją przy drzwiach. „Gdzie on poszedł?” Nie może uciec.