Rozdział 1021 Nie może zmusić się do zakłócania spokoju
Oczy Nicholasa zwęziły się. Następnie rozkazał zimnym głosem: „Ten facet mógł dostać dwa razy zapłatę. Przyjrzyj się uważnie i znajdź ich obu, kiedy będziesz to badał”. Edward skinął głową ze zrozumieniem.
Z drugiej strony, Tessa rozmawiała z Sofią i Simonem przez jakiś czas po kolacji, zanim wróciła do domu. Po powrocie do domu zobaczyła Nicholasa i Gregory'ego siedzących obok siebie na kanapie, trzymających w rękach tego samego laptopa i stukających w klawiatury, wyglądając przy tym śmiertelnie poważnie.
Widok identycznie pięknych ojca i syna pod światłem był rozkoszą dla oka, nie wspominając o tym, że scena była nie do opisania pocieszająca. Nie mogąc zmusić się, by ich niepokoić, Tessa stanęła z boku, opierając się o szafkę i patrząc na nich z uśmiechem.