Rozdział 357
Corinne po prostu prychnęła.
Anya obserwowała interakcję między Corinne i Jeremym. Ich zachowanie nie było niczym niezwykłym, ale było to najbardziej intymne, jakie kiedykolwiek widziała u Jeremy'ego z inną kobietą. Jej oczy opadły, a pięści zacisnęła mocno, tak mocno, że palce wbiły się w dłonie.
W tym momencie Edmund również poczuł, że przeszkadzają mu w czymś, więc szybko wyjął coś, co z pewnością zainteresowało Jeremy'ego.