Rozdział 170
Corinne, mając zaklejone usta, szeroko otworzyła oczy i wydawała dźwięki, aby zwrócić uwagę mężczyzny. Chciała z nim porozmawiać.
Porywacz, grubas, zastanawiał się nad tym, zanim sięgnął i zerwał taśmę z jej ust. Początkowo zakleił jej usta, bojąc się, że Corinne będzie krzyczeć, aby usłyszało ją całe miasto. Ponieważ jednak byli na odludziu, krzyki nie miały jej pomóc.
Gdy taśma zerwała się z ust Corinne, wzięła głęboki oddech i powiedziała: „Skoro wiesz, że nie ma sensu grozić Jeremy’emu, to dlaczego mnie nie puścisz?”