Rozdział 206
Był odrobinę wyższy od Calvina, ale to nie sprawiło, że Calvin cofnął się w dół.
„Mam już dość ciebie. Dość tego, że kontrolujesz moje pieprzone życie. Dlaczego po prostu nie padniesz trupem i nie oszczędzisz nam wszystkich kłopotów” – mówi Calvin do Rowana.
Stoję tam zamrożona, niezdolna uwierzyć w to, co właśnie powiedział. W jego oczach była złośliwość. Czegoś, czego nigdy nie sądziłam, że skojarzę z Calvinem. Gniew i gorycz, owszem, ale złośliwość? Nigdy.