Rozdział 186
Co ty mówisz? Chyba głuchnę, bo jestem pewien, że nie słyszałem tego, co myślę, że słyszałem.
„To niemożliwe... Nie mam rodzeństwa, więc nie możesz być wujkiem mojego dziecka, jeśli nie jesteś...”
Wtedy to kurwa uderza. Jak tona pieprzonych cegieł. Kurwa, dlaczego to się ze mną dzieje. Jakbym nie miał wystarczająco dużo powodów do zmartwień. Teraz jestem zestresowany, że moje dziecko ma psychotycznego wujka.