Rozdział 469
„Mamo, ty…” zaczęła Jordyn.
Zanim zdążyła dokończyć, przerwał jej przerażony głos matki: „Jordyn, Clark wysłał ludzi, żeby nas zabrali do ciebie. Po tym, jak zjedliśmy to, co nam dali, zasnęliśmy i teraz jesteśmy zamknięci w pokoju. Nie wiemy, gdzie jesteśmy. Zapytaj Clark, co się dzieje!”
Dreszcz przebiegł po kręgosłupie Jordyn i zamarła.