Rozdział 87
Hado jej nie ugryzł. Zamiast tego podszedł do niej z wysuniętym językiem.
Felicia drżąc zaczęła się cofać.
„ Ty p-bestio! N-nie podchodź bliżej!”
Hado jej nie ugryzł. Zamiast tego podszedł do niej z wysuniętym językiem.
Felicia drżąc zaczęła się cofać.
„ Ty p-bestio! N-nie podchodź bliżej!”