Rozdział 86
Tylko w ten sposób udało im się zapobiec wciągnięciu Belli w kontrowersje i kopaniu jej, gdy leżała.
Nie mówiąc ani słowa, Alexander lekko postukał palcami w stół. Uroczysty rytm wypełniający pokój po prostu sprawił, że i tak napięta atmosfera stała się jeszcze bardziej przerażająca.
Po długiej ciszy odpowiedział cichym głosem: „Na razie nie. Najpierw porozmawiam z moją matką. Teraz, gdy Bella jest uwikłana w skandale, nie powinniśmy dokładać jej ciężaru”.