Rozdział 56
„ Bella zawsze marzyła o wyjściu za mąż za bogatą i wpływową rodzinę, a tak się złożyło, że Ethan się nią zainteresował. Nie było mowy, żeby przegapiła tak dobrą okazję. Mama i ja zastawiliśmy pułapkę, żeby zrujnować jej plan, ale nie spodziewałem się, że będzie aż tak zła. Nie mogę uwierzyć, że... ona mnie odurzyła i...”
Clarence objął córkę i pocieszył ją: „Nie płacz. Rodzina Lutherów wciąż się o ciebie troszczy. To samo dotyczy Alexandra. W przeciwnym razie nie próbowałby zatuszować sprawy. Wszyscy myślą, że jesteś ofiarą, więc twoja reputacja nie ucierpi”.
Kąciki ust Ruby uniosły się w słodkim uśmiechu, gdy wymieniła spojrzenia z Beatrice.