Rozdział 55
„ Słyszałem od Zacka, że przywiozłeś Bay do szpitala Juliana, aby usunąć toksynę. Dziękuję, Alexander. Zapamiętam twoją życzliwość i odwdzięczę się, gdy będę miał okazję w przyszłości.”
Alexander uniósł brew i powiedział z półuśmiechem: „Kto ci powiedział, że przyprowadziłem ją do szpitala Juliana? Zdrzemnęła się w mojej prywatnej rezydencji”.
„ Rozpustnik.”