Rozdział 104
Jej słowa rozsierdziły gniazdo szerszeni i wywołały masową, niekończącą się reakcję.
Opierając się o Ruby, Felicia powstrzymała przeszywający ból i wskazała palcem na Bellę. „Jeśli pozwolę ci wejść do rodziny Chivers, przysięgam, że natychmiast zginę i będę cierpieć przez całą wieczność w piekle bez szansy na pokutę” – powiedziała drżącym głosem.
„ Naprawdę?” Zack przechylił głowę i uśmiechnął się. „Jeśli mamusia kiedykolwiek wyjdzie za mąż, bez wątpienia zawrze związek małżeński z Lutherem. Tak czy inaczej, nie jesteś w pozycji, żeby ją odrzucić”.