Rozdział 314
Corinne odwróciła się i zrozumiała, co Jeremy miał na myśli, gdy zobaczyła, że patrzy w kierunku, w którym odjechał samochód Gabriela.
„ Och, on był moim starszym kolegą na wydziale prawa mojej alma mater. To bardzo przyjacielski facet i to dzięki niemu udało mi się wyjść z tego bałaganu”.
„ Przyjazny?” Jeremy zgasił niedopalonego papierosa i spojrzał na nią bezdennymi oczami. „Twój starszy kolega jest znany w całym mieście jako najtrudniejszy do zatrudnienia prawnik, a mimo to był skłonny pomóc swojemu byłemu studentowi trzeciego roku. Musi mieć z tobą wyjątkowo dobre stosunki”. Wyraźnie ją przesłuchiwał.