Pobierz aplikację

Apple Store Google Pay

Lista rozdziałów

  1. Rozdział 201
  2. Rozdział 202
  3. Rozdział 203
  4. Rozdział 204
  5. Rozdział 205
  6. Rozdział 206
  7. Rozdział 207
  8. Rozdział 208
  9. Rozdział 209
  10. Rozdział 210
  11. Rozdział 211
  12. Rozdział 212
  13. Rozdział 213
  14. Rozdział 214
  15. Rozdział 215
  16. Rozdział 216
  17. Rozdział 217
  18. Rozdział 218
  19. Rozdział 219
  20. Rozdział 220
  21. Rozdział 221
  22. Rozdział 222
  23. Rozdział 223
  24. Rozdział 224
  25. Rozdział 225
  26. Rozdział 226
  27. Rozdział 227
  28. Rozdział 228
  29. Rozdział 229
  30. Rozdział 230

Rozdział 185

Emeriel płakała.

Straciła świadomość wszystkiego, swoich problemów, otoczenia, nawet tego, z kim była. Poddając się bólowi raz jeszcze, Emeriel opłakiwała wszystko, czego pragnęła i wszystko, co nigdy nie będzie jej. Opłakiwała okropne, okropne życie, jakie prowadziła.

„Chciałabym, żeby nigdy nie ukrywali, kim jestem, kiedy się urodziłam. Chciałabym nigdy nie musieć tak żyć. A co z tego, że żyłam jako kobieta? Lepiej byłoby zostać sprzedaną do domów rozrodczych”. Emeriel nigdy nie żałowała, ale w tym momencie żal był wszystkim, co czuła. „Co jest takiego złego w zostaniu ladacznicą? To okropne życie, ale wtedy nie byłoby oszustwa, miażdżących sekretów... nie byłoby Urai. Nie musiałabym tak żyć. Nigdy byśmy się nie spotkali. Chciałabym, żeby moi rodzice nigdy nie próbowali mnie chronić”.

تم النسخ بنجاح!