Rozdział 209
Daemonikai chłonął jej słowa, pozwalając, by spłynęły na niego. Zapadła między nimi głęboka cisza, przerywana jedynie rytmicznym uderzeniem fal.
„Czy wiesz, dlaczego twoja dusza umiera, ukochana?” – zapytała Evie.
Tak, zrobił.
Daemonikai chłonął jej słowa, pozwalając, by spłynęły na niego. Zapadła między nimi głęboka cisza, przerywana jedynie rytmicznym uderzeniem fal.
„Czy wiesz, dlaczego twoja dusza umiera, ukochana?” – zapytała Evie.
Tak, zrobił.