Rozdział 215
WIELKI LORD ZAIPER.
„Nie sądzę, żebym dobrze usłyszał. Co zrobiła Emeriel?” krzyknął Zaiper.
„Z tego, co zrozumiałem, rozbroiła i zabiła zabójcę” – potwierdził Razarr, a jego głos brzmiał spokojnie, mimo wybuchu gniewu jego pana.
WIELKI LORD ZAIPER.
„Nie sądzę, żebym dobrze usłyszał. Co zrobiła Emeriel?” krzyknął Zaiper.
„Z tego, co zrozumiałem, rozbroiła i zabiła zabójcę” – potwierdził Razarr, a jego głos brzmiał spokojnie, mimo wybuchu gniewu jego pana.