Rozdział 123
Pozostał nieruchomy, a jego nagie ciało stanowiło kuszący pokaz piękna, męskości i surowej siły.
Jęknęła, gdy jej wzrok padł na jego imponującą długość. Król był wszędzie dużym mężczyzną.
Ogrom jego twardości wywołał dreszcz pożądania w jej ciele. Jej rdzeń był mokry, pulsujący z oczekiwania. Jej zmysły ożywione obietnicą przyjemności.