Rozdział 552
Sinclair
Budzę się kilka godzin później i od razu podrywam się na nogi, gdy tylko zdaję sobie sprawę, że Elli nie ma obok mnie.
Zasnęła kilka godzin temu po prostej kolacji i maratonie filmowym. Podczas gdy ona drzemała obok mnie, ja spędziłem większość późnych godzin nocnych odpowiadając na stos maili piętrzących się w mojej skrzynce odbiorczej i obserwując ją kątem oka, jak śpi. Ale teraz, kiedy moje oczy otworzyły się na chwilę po może dwóch godzinach snu?