Rozdział 380
Bowen był zaskoczony, gdy usłyszał, co powiedziała Lilliana, ale natychmiast uśmiechnął się z szacunkiem i uprzejmością. „Więc to rodzina pani! Jaki zaszczyt, że tu przychodzą! Muszę się upewnić, że będę ich traktować z najwyższym szacunkiem”.
Jednak przypomniał sobie również, że musi się upewnić, że ci trzej są tymi, za których się podają. Nie mógł po prostu wpuścić nikogo bez potwierdzenia jego tożsamości, więc powiedział: „Proszę chwilę zaczekać. Najpierw muszę powiadomić panią”.
Wyszedł z interkomu i poszedł na górę, aby poinformować Corinne o niezapowiedzianej wizycie jej rodziny. Chociaż Jeremy wyraźnie prosił go, aby jej nie budził, nie miał innego wyjścia, jak to zrobić, ponieważ wszystko wydarzyło się tak niespodziewanie.