Rozdział 911 Ślady pocałunków
Damon zachował kamienną twarz i odparł: „Dobrze”.
Wendy lekko zmarszczyła brwi. „Och… to dobrze, zauważyłam, że twoja żona była wczoraj trochę zdenerwowana… więc byłam trochę zaniepokojona”.
„ Hm.” Damon odpowiedział obojętnie, po czym spojrzał na zegarek.