Rozdział 910 Gość
„ Myślisz, że jestem jakimś rozpustnikiem?
„ Czyż wszyscy rozpustnicy nie kochają oglądać kobiet w seksownych, jaskrawych ciuchach? Wcześniej nie miałeś dziewczyny. Teraz, gdy smakujesz słodyczy miłości, nie możesz o niej zapomnieć, gdy już jej doświadczysz, prawda? Nie mów mi, że zaczniesz mieć uczucia do innych kobiet?”
Spojrzenie Damona było znaczące, jego usta wygięły się w lekkim uśmiechu. Nieco zimny uśmiech sprawił, że dreszcze przeszły po kręgosłupie Chloe.