Rozdział 63 Wpadając w jego objęcia
Wkrótce orkiestra symfoniczna rozpoczęła swój występ. Scena wyglądała dość spektakularnie.
Na czele orkiestry dyrygent najpierw zwrócił się w stronę publiczności, skłonił się uprzejmie, a następnie odwrócił się i z gracją machnął batutą.
W tym samym czasie muzyka powoli zaczęła grać. Atmosfera była czarująca i nieodparta.