Rozdział 141
Ian szybko odzyskał przytomność i podszedł do Neery z wielkim entuzjazmem, a jego oczy wręcz błyszczały z ekscytacji.
„Pani Garcia, czy zażywała pani jakiś magiczny eliksir lub boski eliksir w czasie ciąży? Dlaczego inteligencja pani dziecka jest tak niewiarygodnie wyjątkowa? Jeśli kiedykolwiek wyjdę za mąż, proszę, dla dobra naszej znajomości, obdarz mnie takim dzieckiem jak on! Będę wiecznie wdzięczna!”
Neera nie mogła powstrzymać się od zachwytu, słysząc te entuzjastyczne pochwały.