Rozdział 41 Łagodność Waylena
Rena wyszła z willi.
Padał ulewny deszcz, który nasiąkał wodą i przemoczył ziemię pod jej stopami.
Ostry, kłujący ból spowodowany ocieraniem się wysokich obcasów o stopy sprawiał, że każdy krok był torturą. Szła dalej i dalej, nieświadoma narastającego bólu, aż jej stopy stały się podrażnione, a krew spływała po piętach.