Rozdział 39: Niełatwo zadzierać z kobietą ukrywającą igłę w ubraniu
Linda rozzłościła się i zaczęła strzelać na oślep.
Palec pierwotnie skierowany na Julianę nagle wskazał na szwagierki wojskowe stojące w kręgu wokół niej.
„Ty śmieciu! Jesteś tu, żeby mi pomóc, czy jesteś tu, żeby jej pomóc?! Haha… Naprawdę macie tego samego wroga! Czy teraz traktujecie mnie jak wroga? Jesteście mnie warci!”