Rozdział 217
- Zafa-
Wszedłem do pokoju, który zarezerwowałem dla Adonaia, po tym jak odświeżył się i odpoczął po walce.
Stał przy oknie, patrząc przez nie. Nie odwrócił się, kiedy wszedłem. Stałem na środku pokoju z rękami z tyłu.
- Zafa-
Wszedłem do pokoju, który zarezerwowałem dla Adonaia, po tym jak odświeżył się i odpoczął po walce.
Stał przy oknie, patrząc przez nie. Nie odwrócił się, kiedy wszedłem. Stałem na środku pokoju z rękami z tyłu.