Rozdział 1109
Bella pomyślała: „Co? Justin zwykle jest taki powściągliwy, ale okazuje się, że w kluczowych momentach potrafi być bardzo elokwentny”.
Zmrużyła oczy. Korzystając z rozproszenia wokół nich, żartobliwie szturchnęła Justina ramieniem.
Przyjemny zapach owionął go, wprawiając w zakłopotanie umysł Justina, a nuta ciepła pojawiła się na jego policzkach, gdy mocno zacisnął usta.