Pobierz aplikację

Apple Store Google Pay

Lista rozdziałów

  1. Rozdział 101
  2. Rozdział 102
  3. Rozdział 103
  4. Rozdział 104
  5. Rozdział 105
  6. Rozdział 106
  7. Rozdział 107
  8. Rozdział 108
  9. Rozdział 109
  10. Rozdział 110
  11. Rozdział 111
  12. Rozdział 112
  13. Rozdział 113
  14. Rozdział 114
  15. Rozdział 115
  16. Rozdział 116
  17. Rozdział 117
  18. Rozdział 118
  19. Rozdział 119
  20. Rozdział 120
  21. Rozdział 121
  22. Rozdział 122
  23. Rozdział 123
  24. Rozdział 124
  25. Rozdział 125

Rozdział 68

Nie przestawaj, nie przestawaj — powtarzałem to w myślach jak mantrę, używając tego, by odgonić przytłaczający strach, który czułem. Gdy przedzierałem się przez las, słyszałem warczenia i kłapnięcia pobliskich wilków. W powietrzu unosił się również gęsty zapach miedzi i nie musiałem pytać, by wiedzieć, co to było.

Byłem przerażony, wystarczająco przerażony, by uciec daleko od tego miasta i nigdy nie wrócić. To Alec i Kade trzymali mnie tutaj, sprawili, że biegłem w stronę niebezpieczeństwa zamiast uciekać.

Ból promieniował przez mój tułów, tak silny, że pomyślałbym, że zostałem ranny. Ból w połączeniu z myślą o jednym z bliźniaków sprawiał, że biegłem. Sprawiał, że gnałem do przodu, nie czując bolesnego, gryzącego bólu w kończynach i mięśniach.

تم النسخ بنجاح!