Rozdział 379
„ Babciu, nie wybaczę Riley tak łatwo. Sprawię, że zapłaci wysoką cenę za to, co zrobił”. Elliot zacisnął pięści. W końcu był także mordercą, który zabił matkę Anastazji.
Elliot , twoi rodzice też zginęli przez niego. Nie zwlekaj i upewnij się, że zapłaci!” W oczach Harriet widać było nienawiść. Nienawidziła także męża za to, że spłodził tego nieślubnego syna, który niemal doprowadził potomków Presgravesów do ruiny.
Elliot stał na balkonie trzeciego piętra rezydencji Presgrave. Mniej więcej poskładał w całość wydarzenie, które miało miejsce tak dawno temu. Mimo to niczego to nie zmieniło.