Rozdział 95 CEL OSIĄGNIĘTY
Waleria
To był kolejny olbrzymi, brązowy Lycan - Quincy - ociekający krwią z licznych ran, który zaczął walczyć z Adrianem, atakując go wraz z Celiną w jej wampirzej formie.
Wiedziałem, że mnie bronią, buntują się przeciwko Królowi dla mojego dobra. Doceniałem ich lojalność, ale nie tak chciałem, żeby to się skończyło. Wszystko było wynikiem moich lęków i niezdecydowania.