Rozdział 94 MOJA MIŁOŚĆ, TO JA
Waleria
Ledwo zdążyłem odsunąć na bok półżywe ciało Samanthy, gdy rzucił się na mnie potężny wróg.
Nie pamiętałem, żeby Dariusz był tak silny.
Waleria
Ledwo zdążyłem odsunąć na bok półżywe ciało Samanthy, gdy rzucił się na mnie potężny wróg.
Nie pamiętałem, żeby Dariusz był tak silny.