Rozdział 120 ONA JEST MOJĄ PARTNERKĄ
KRÓL WAMPIRÓW
Więc wstałem, ledwo mogąc złapać oddech, i krzycząc jak szaleniec, rzuciłem się na nią, obnażając pazury i kły.
Ona też rzuciła się na mnie. Walczyliśmy jak dawniej, tylko tym razem na śmierć i życie – koniec z grami.