Pobierz aplikację

Apple Store Google Pay

Lista rozdziałów

  1. Rozdział 151
  2. Rozdział 152
  3. Rozdział 153
  4. Rozdział 154
  5. Rozdział 155
  6. Rozdział 156
  7. Rozdział 157
  8. Rozdział 158
  9. Rozdział 159
  10. Rozdział 160
  11. Rozdział 161
  12. Rozdział 162
  13. Rozdział 163
  14. Rozdział 164
  15. Rozdział 165
  16. Rozdział 166
  17. Rozdział 167
  18. Rozdział 168
  19. Rozdział 169
  20. Rozdział 170

Rozdział 144

Jadąc windą na górę, starałam się nie myśleć o tym, jak powiedziała „przyszły teść”. Zrobiłabym się czerwona ze wstydu i szczerzyłabym się jak uczennica, gdybym pozwoliła sobie na zbytnie myślenie o tym.

Kiedy wszedłem, moje serce zaczęło walić. Ciężar chwili przygniótł mnie, gdy przedstawiłem dokumenty do naszego wniosku patentowego na lek. Prawnicy, niektórzy twardzi i nieustępliwi, inni bardziej sympatyczni, przeglądali strony. Zadawali pytania, badali każdy szczegół i weryfikowali autentyczność raportów, które złożyłem. Był to wyczerpujący proces, ale całkowicie konieczny.

Po tym, co wydawało się wiecznością, wydawało się, że mają wszystko, czego potrzebowali, aby wypełnić wniosek patentowy. Z poczuciem spełnienia opuściłem pokój z ukończonym wnioskiem i prawnikiem. Schował go do swojej teczki z uśmiechem.

تم النسخ بنجاح!