Rozdział 1037
Po krótkiej walce wewnętrznej Alyssa postanowiła zachować to w tajemnicy.
W tej chwili Jasper był przepełniony poczuciem winy i wyrzutami sumienia. Oczywiście, cieszyła się, że okazał skruchę za to, co jej zrobił w przeszłości, ale nie chciała, żeby ryzykował życie jeszcze raz, żeby to naprawić.
Wszystko, czego pragnęła, to żeby rozświetlił jej życie. Ostatnią rzeczą, jakiej pragnęła, było obciążenie go jeszcze większym poczuciem winy. To był jej subtelny sposób wyrażania miłości.