Rozdział 244: Uzdrawiający dotyk
Moana
„ Czy możesz mi zaufać, że się nim zaopiekuję?” – zapytałem.
Ella zaczęła szlochać, ale ja jakoś wiedziałam, co robić. Teraz wszystko wydawało się takie naturalne… Nie musiałam nawet o tym myśleć. Wiedziałam tylko, że muszę objąć Ellę i pocieszyć ją, chociaż nie byłam pewna, czy to moje zdolności, czy po prostu instynkt opiekuńczy.