Rozdział 245: Powrót
Moana
Wszyscy zamarli i patrzyli na siebie szeroko otwartymi oczami, a odgłosy jęków i szurania były coraz bliżej.
„ Tato?” Ella jęknęła. „Kto tam?”
Moana
Wszyscy zamarli i patrzyli na siebie szeroko otwartymi oczami, a odgłosy jęków i szurania były coraz bliżej.
„ Tato?” Ella jęknęła. „Kto tam?”