Rozdział 195
Pani Elara stała w gabinecie Wielkiego Lorda Eliasa, jej palce lekko przesuwały się po dużym biurku pokrytym mapami i zwojami, podczas gdy czekała.
Ciche tykanie wielkiego zegara w kącie przykuło jej wzrok, potem odważne obrazy na ścianie i kolekcja starożytnych artefaktów wystawiona w szklanych gablotach.
„Czyż to nie nasza piękna pani?” – głos lorda Zaipera za nią przerwał ciszę.